Otwarcie wystawy PRYPEĆ MIASTO WIDMO- MIASTO UMARŁE – SWP-W Oddział Dolnośląski

W siedzibie Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego SWPW, obyło się otwarcie wystawy prac fotograficznych Bogdana Basa „ Prypeć miasto widmo”.

Otwarcia wystawy dokonał Prezes Oddziału Dolnośląskiego Andrzej Mordel. We wprowadzeniu przedstawił on krótki obraz zdarzeń historycznych związanych z miastem Prypeć k. Czarnobyla.

W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele współpracujących organizacji takich jak: RODACY, POKOLENIA, Studenckiego Koła Naukowego Rusycystów z Uniwersytetu Wrocławskiego na czele z Panią profesor dr hab. Anną Paszkiewicz, Dyrektorem Instytutu Filologii Słowiańskiej.

W celu wprowadzenia obecnych w atmosferę zdarzeń jakie miały miejsce w Prypeci i Czarnobylu, dr inż. Józef Sowa przedstawił zgromadzonym 8 min. prezentację , w której zostały wykorzystane materiały opublikowane na stronach internetowych, tj. m.inn. informacje zawarte w Wikipedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Prype%C4%87_(miasto)) , zdjęcia http://ingvarr.net.ru/photo/349. Do prezentacji wykorzystano, za zgodą autora Vartaniana Grigorija Artuszevicza, podkład muzyczny - Muzyka- V. G. A. - Meditation - www.vgamusic.promodj.com.

Po tej prezentacji przedstawiono także film - PRYPEĆ Smutna historia miasta w 10 minut [ Czarnobyl ].avi -http://www.youtube.com/watch?v=RAiX6Vm_LVw.

Wszyscy zebrani byli pod wrażeniem przedstawionej historii miasta Prypeć. Dobrze podebrana muzyka do prezentacji wzmacniała atmosferę przedstawianych zdarzeń.

Według informacji zamieszczonych w Wikipedii miasto Prypeć (Припять) zostało założone 4 lutego 1970 r. jako osiedle dla pracowników elektrowni jądrowej w Czarnobylu), w odległości około czterech kilometrów od samej elektrowni. 27 kwietnia 1986r., dzień po katastrofie w Czarnobylu, zapadła decyzja o (w pierwotnych zamiarach czasowej)ewakuacji miasta. Około 50 tysięcy mieszkańców do wieczora musiało opuścić swoje domy.

Do godz. 16.30 tego samego dnia ewakuacja została zakończona.

Dwie godziny później oddziały milicji ponownie przeszukały miasto, odnajdując 20 osób, które miały zamiar uniknąć wyjazdu.

Dla pracowników elektrowni i ich rodzin w latach 1986-1988 zbudowano nowe miasto Sławutycz.

Obecnie miasto Prypeć jest niemalże skansenem ostatnich lat epoki radzieckiej. W opuszczonych budynkach znaleźć można rzeczy pozostawione przez jego byłych mieszkańców. W niektórych miejscach zobaczyć można przygotowania do Święta Pracy.

Po latach od katastrofy regularnie plądrowano to miasto. Obecnie stanowi ono atrakcję turystyczną.

W okolicach Prypeci można zobaczyć małe całkowicie opuszczone wsie.

Dziś powszechnie uważa się, że niepotrzebnie przesiedlono na stałe ludność miasta i okolicznych wsi.

Przeprowadzona w dzień po awarii reaktora pierwsza ewakuacja 49 360 osób z miasta Prypeć oraz 254 osób z pobliskiego Janowa miała uzasadnienie, gdyż w tym dniu istniała możliwość przebicia się stopionego rdzenia do dolnych pomieszczeń, w których mogła znajdować się woda, przez co wybuch pary wodnej mógł skazić miasto. Ówczesne władze nakazały ewakuować ludność z terenów skażonych cezem-137 na poziomie powyżej 37 kBq/m2.

Zalecenie to było niczym nieuzasadnione, gdyż takie skażenie generuje dawkę promieniowania 0,2 mSv/rok czyli ponad dziesięciokrotnie mniejszą niż średnia dawka pochodząca od naturalnych źródeł promieniowania. Jeszcze do 1992 roku na skutek decyzji polityczno-administracyjnych ewakuowano i przesiedlano ludność – często wbrew opiniom specjalistów[1].

Teraz maksymalna moc dawki rejestrowana w Prypeci jest mniejsza niż wartość tła naturalnego występującego w wielu miejscach na świecie, np. w wielu rejonach Iranu, Finlandii, Szwecji, Francji czy Hiszpanii..

Głównymi budynkami i miejscami miasta były:

Hotel Polesie, ul. Kurczatowa 8 (Готель Полісся, ул. Курчатова, д. 8)

Hotel "Polesie" został zbudowany w połowie lat 70-tych. Jego przeznaczeniem było przyjmowanie gości i delegatów odwiedzających pobliską elektrownię jądrową w Czarnobylu. Gdy Prypeć została ewakułowana, zakwaterowano tam specjalistów i wojskowych, wysłanych do przeprowadzenia akcji ratunkowej. Było wysoce ryzykowne przebywanie tam, jednak naukowcy nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia. Obecnie obiekt popadł w częściową ruinę.

Centrum Kultury i Energetyki, ul. Kurczatowa 10 (ДК "Энергетик", ул. Курчатова, д. 10)

W samym centrum Prypeci, przy głównym placu, zlokalizowany został Dom Kultury "Energetyk". W miejscu tym zapewniano mieszkańcom wszelkie rozrywki od kulturalnych po sportowe. W kompleksie znajdowała się sala widowiskowa, hala sportowa, a nawet centrum bokserskie. Poprawności politycznej pilnował Wydział Propagandy, który na zapleczu miał cały magazyn z odpowiednim sprzętem. Do dnia dzisiejszego zachowały się wielkie obrazy, przygotowane na pochód pierwszomajowy w 1986 roku, który w Prypeci nigdy się nie odbył. Przed budynkiem Domu Kultury znajdował się pomnik Lenina, który jednak do dnia dzisiejszego się nie dotrwał.

Kawiarnia Prypeć, ul. Nabierieżnaja 7 (Кафе Припять, ул. Набережная, д. 7

Kawiarnia "Prypeć" znajdowała się tuż nad rzeką o tej samej nazwie, blisko portu promowego. Stąd jej goście mieli piekny widok na zbiornik wodny i okoliczną naturę. Można było wypić tu kawę w miłej, sielskiej atmosferze. Ząb czasu nie oszczędził jej jednak. Wnętrze zostało okradzione, budynek niszczeje, obrastając powoli mchem i roślinami. Pozostały resztki ozdobnego witraża, krzesła i element baru.

Kino Prometeusz, ul. Kurczatowa 4 (Кінотеатер "Прометей", ул. Курчатова, д. 4)

Kino "Prometeusz" stało w tle pomnika tego mitycznego bohatera. Prawdopodobnie lwia część mieszkańców spędzała tu wolny czas. Dziś niewiele pozostało z dawnej świetności - sala straszy pustkami, wykradziono kinowe fotele. Przegniła podloga odstrasza zwiedzających, bo któż wie co się pod nią czai. Kasa biletowa wciąż otwarta, jednak brakuje i biletów, i sprzedawcy. Panują tu też egipskie ciemności - prawdopodobnie już nigdy projektor nie rozświetli postrzępionego ekranu.

Siedziba partii, ul. Kurczatowa 6 (ул. Курчатова, д. 6)

Restauracje i centrum handlowe, ul. Łazariewa 2 (ул. Лазарева, д. 2)

Szpital, ul. Drużby Narodow 18 (ул. Дружбы Народов, д. 18

BasenLazurowy”, ul. Sportiwnaja 24 (Бассейн "Лазурный", ул. Спортивная, д. 24)

Basen "Azure" był chlubą Prypeci. Na kompleks ten składały się dwa zbiorniki wodne - jeden większy, z dwupoziomową skocznią oraz jeden mniejszy - a także obszerna sala gimnastyczna, wykorzystywana przez uczniów z pobliskiej szkoły. Dziś niszczeje, widać wszechobecny mech i paprotki. Można znaleźć elementy garderoby sportowej. Ciekawym elementem jest ścienny zegar - na różnych zdjęciach pokazuje inną wartość. Byc może ktoś go przestawia, lub też wciąż działa jego mechanizm. Co ciekawe, wodę ze zbiornika spuszczono dopiero w 1996 roku.

Zakłady Jupiter, ul. Zawodskaja 11 (Завод „Юпитер” , ул. Заводская, д. 11)

W zachodniej części miasta znajdowały się tajne zakłady "Jupiter", w których poddawano przeróbce paliwo jądrowe, w wyniku czego uzyskiwano pluton do celów wojskowych, głównie do głowic jądrowych. Oficjalnie produkowano tam mało znaczące rzeczy, np. części do magnetofonów. Kiedy ewakuowano miasto, fabryki dalej działały. Ostatecznie zostały zamknięte pod koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy wyłączano ostatni reaktor w elektrowni, jednak częściowo. Do dziś pracują tam pewne osoby, jednak jest to ściśle tajny projekt, nie wiadomo dokładnie, czego dotyczy.

Stadion, ul. Gidroprojektowskaja 2 (ул. Гидропроектовская, д. 2)

Stadion "Avanhard" był jednym z ostatnich realizowanych projektów w Prypeci. Do dnia katastrofy budowy nie ukończono, choć zmierzała ona wówczas ku końcowi. Ze stadionu pobierany był piasek do gaszenia reaktora, a wraz z nim pył. Dzięki temu grunt na stadionie emituje mniej promieniowania, niż inne pobliskie tereny. W pobliżu bieżni stoją jeszcze przerdzewiałe dźwigi, trybuny straszą pustkami.

Wesołe Miasteczko

Wesołe miasteczko, umiejscowione w centrum parku, miało zostać otwarte 1 maja 1986 roku, w Święto Pracy. Dla dzieci i ich rodziców przygotowano tor samochodzikowy i wielkie, młyńskie koło, główną atrakcję. Maluchy z niecierpliwością na niego czekały. Plany pokrzyżowała awaria w elektrownii, wkrótce po mieszkańcach nie pozostał nawet ślad. Nikt nigdy się tu nie bawił. Radioaktywny pył dotarł tu w dużych ilościach, podobno matki w parku po omacku szukały w nim swoich dzieci. Do dziś, głównie przy samochodzikach, można odnotować promieniowanie znacznie przekraczające normę. Obecnie park pozostał prawie nienaruszony, nie licząc uszkodzonego dachu nad samochodzikami i budki biletera Diabelskiego Młyna, i wszechobecnej, wyłażącej z każdego kąta natury.

Janów

O wsi Janów wspominały już zapiski z XVIII wieku. W dniach od 3 do 15 października 1943 toczyły się tu krwawe walki. Po wojnie stanął w Janowie pomnik bohaterów walki o wolność oraz spoczęło ciało sierżanta Mikołaja A. Petrowa. Sama stacja została zaś oddana do użytku w 1925 roku. W pamiętną wiosnę '86 zamieszkiwało wieś około 100 osób. Służyła mieszkańcom i pracownikom Elektrowni. Składała się z 3 torów do odbioru i przekazywania towarów oraz wielu pasm do gromadzenia taboru kolejowego. Znajdował się tam także magazyn dla ropy w cysternach i innych towarów dla firm w Prypeci. W dniu ewakuacji podstawiono tu pociąg na 1500 miejsc dla uciekinierów.
Obecnie torowisko jest całe zarośnięte, wszędzie stoją przerdzewiałe lokomotywy i wagony. Stacja została oficjalnie wykreślona z rejestrów 1 kwietnia 2003 roku. Na potrzeby budowy nowego sarkofagu przebudowano torowisko, docierają nim materiały dla robotników. Sam dworzec zamieniono na tymczasowy magazyn, trzymane są tam też pojazdy. Przeszklone atria zostały zamienione na stalowe bramy.

Infrastruktura i statystyki przedstawiały się następująco.

  • Populacja: 49.400 osób tuż przed awarią reaktora.

  • Średnia wieku: w 1986 roku wynosiła 26 lat.

  • Całkowita przestrzeń mieszkalna: 1.706.025 metrów kwadratowych.

  • Edukacja: 15 przedszkoli dla około 5.000 dzieci, 5 szkół, 1 szkoła zawodowa

  • Opieka zdrowotna: 1 nowoczesny szpital mogący pomieścić do 410 pacjentów, 3 poradnie.

  • Handel: 25 sklepów i centrów handlowych, 27 obiektów gastronomicznych mogących obsłużyć 5535 osób.

  • Kultura: 3 budynki. Pałac Kultury „Energetyk”, kino „Prometeusz”, szkoła muzyczna.

  • Rekreacja: 1 park, 35 placów zabaw.

  • Przemysł: 4 fabryki z całkowitym rocznym przychodem 477.000.000 rubli.

  • Transport: Linia Kolejowa – stacja Janów, 167 autobusów miejskich oraz parking Czarnobylskiej Elektrowni na około 400 jednostek.

  • Telekomunikacja: 2.926 lokalnych numerów telefonów zarządzanych przez miejscową centralę. Dodatkowo 1.950 numerów telefonów obsługiwanych przez Czarnobylską Elektrownię Atomową, Zakłady Jupiter oraz Wydział Architektury i Rozwoju Miasta.

Zieleń miejska: 18.136 drzew zasadzonych równo w alejkach, 249.247 krzewów, 33.000 krzewów róż.

Prypeć przez długie lata cieszył się sławą najnowocześniejszego miasta w Związku Radzieckim.

Miasto Prypeć, nazwane tak jak przepływająca obok niego rzeka, znajduje się na terenie obwodu Kijowskiego, w północnej części obecnej Ukrainy. Zajmuje samo centrum tzw. Zony - strefy zamkniętej wokół reaktorów jądrowych w Czarnobylu. Powstało ono dla pracowników powstającej elektrowni i ich rodzin. Zostało założone 4 lutego 1970 roku w odległości około 4 kilometrów od elektrowni jądrowej. W 1976 roku uzyskało prawa miejskie.

Jak na ówczesne standardy Prypeć był komunistycznym "rajem na ziemi". Kraj Rad dążył do pionierstwa w pokojowym wykorzystaniu energii jądrowej - ale do tego potrzebni byli wykształceni i odpowiedzialni ludzie. Zbudowano więc dla nich perełkę systemu komunistycznego. W dużym mieście z zapleczem zaopatrzeniowym mieszkańcy mogli skupić się zarówno na pracy jak i rodzinie. Zadbano też o ich rozwój kulturalny: kino z teatrem, basen olimpijski, dom kultury, na ukończeniu był także dom handlowy i wesołe miasteczko. Dzieci mogły uczyć się w przedszkolu oraz szkole podstawowej i liceum. Powstał także nowoczesny szpital dla ludności Prypeci. Inwestycje mające służyć mieszkańcom powstawały jak grzyby po deszczu. Styl architektoniczny był typowy dla miast bloku wschodniego - wielkopłytowe, szare bloki o mieszkaniach 4-, 5-cio pokojowych. Działał także prom rzeczny, utrzymywano stały kontakt wodny m.in. z Kijowem.

Przez Związek Radziecki Prypeć reklamowana była jako "miasto młodych ludzi". Tu mieli żyć i pracować ku chwale Rosji przy zawsze pełnych sklepach i pensjach o wiele wyższych niż w innych miastach. Wzorem ideologii marksistowskiej nie postawiono tu żadnej świątyni - czy to cerkwi, czy też katolickiego kościoła. Nie przeszkadzało to jednak młodym w przybywaniu do przyszłej metropolii. Do pracy dojeżdżano autobusami, kilka przystanków było rozlokowanych w całym mieście. Praca w elektrowni była dość spokojna i monotonna, trwała kilka godzin. Olbrzymi obiekt górował nad Prypecią. W centrum ogromnego osiedla postawiono pomnik Prometeusza - dobroczyńcy ludzkości, który wykradł bogom olimpijskim ogień i podarował go naszemu gatunkowi. Oddawał on charakter miasta energii atomowej. Ogółem władze starały się, aby na każdym kroku przypominać ludności o chlubie Prypeci. Stąd m.in. Dom Kultury "Energetyk" czy kino "Prometeusz" (stojące tuż obok pomniku przedstawiającego tego mitycznego herosa).

26 kwietnia stał się dniem końca miasta Prypeć, ewakuowana ludność już nigdy tu nie wróciła.

 

O godzinie 1:24 w Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu doszło do potężnej eksplozji, która rozsadziła blok reaktora, a niezliczone ilości radioaktywnego pyłu rozsiała po całej okolicy. Oczywistym było natychmiastowe ewakuowanie ludności z położonego nieopodal elektrowni miasteczka Prypeć, a także innych wiosek w promieniu kilkunastu kilometrów. Wówczas, jak sądzono, zaledwie na kilka dni...

Tuż po godzinie 8. 26 kwietnia 1986 roku dyrektor Czarnobylskiej Elektrowni zażądał od władz miasta natychmiastowej ewakuacji ludności z Prypeci, miasta pracowników elektrowni. Nic takiego jednak się nie stało, mieszkańcy jakby nigdy nic dalej pracowali, nie przeczuwając zagrożenia. W mieście zaczęli pojawiać się żołnierze, niektórzy nosili maski przeciwgazowe. Oficjalnie informowano mieszkańców, iż są to specjalne ćwiczenia. O 23:00 rozpoczęła się debata rządowej komisji na temat ewakuacji ludności Prypeć (ostateczna decyzja przyjęta została rankiem następnego dnia).

Od godziny 23 do 2 w nocy na teren skażonej strefy przyjechało 1225 autobusów (w tym 144 autobusy do przewozu sanitarnego zaopatrzenia) oraz 360 samochodów do przewozu ładunków. Oprócz tego na stacji Janów stały przygotowane dwa pociągi na 1500 miejsc. O godzinie 7:00 przewodniczący rządowej komisji oświadczył, iż ewakuacja ma zakończyć się najpóźniej w połowie dnia. Od 10 ciągu 4 godzin miejscowa partia oraz radzieckie organy władzy zostały poinstruowane w sprawie ewakuacji. O godzinie 12:20 wydano dyrektywy dotyczące przedstawicieli władzy w mieście, o 13:00 zaś dotyczące ludności. 50 minut później przeszukano domostwa przez oddziały milicji. Od godziny 14 do 16:30 trwała właściwa ewakuacja, podczas której wywieziona została cała ludność miasta. O godzinie 18:20 ponownie oddziały milicji sprawdziły wszystkie domy, gdzie odnaleziono 20 osób, które chciały unikną

wywózki.

W mieście pozostało tylko wojsko i naukowcy, których zadaniem było unieszkodliwić szkody, wyrządzone przez reaktor numer 4.

 

Zamknięta strefa staje się powoli prawdziwym rajem wycieczkowym.

Prypeć - nowoczesne miasto, które nagle i niespodziewanie umarło jednego dnia. Strefę wokół niego otoczono drutem kolczastym, rozstawiono wojskiem - już nikt nigdy miał tu nie mieszkać.

Jednak dziś stanowi niespotykaną atrakcję turystyczną, coraz popularniejszą. Przybywają tu śmiałkowie z całego świata, by ujrzeć "ostatni skansen" epoki radzieckiej, bezludne miasto, w którym czas zatrzymał się 25 lat temu.

Z powodu promieniowania ludzie zostali zmuszeni by raz na zawsze opuścić swoje wygodne mieszkania w blokach, miejsce, gdzie władza troszczyła się o potrzeby mieszkańców. Utworzono specjalną zamkniętą strefę z ziem, które 26. kwietnia 1986 została najbardziej wystawione na działanie promieniowania.

Jednak nie udało się ochronić tego miejsca przed ludzką ingerencją. Każdego roku na teren strefy przenikali choćby zwykli szabrownicy, którzy rabowali opuszczone mieszkania i wynosili ze strefy wszystko, co wpadło im w ręce, nawet bardzo niebezpieczne. To głównie ich działalność sprawiła, że obecnie Prypeć jest w tak kiepskim stanie.

W ostatnich latach Prypeć zaczęła być postrzegana także jako atrakcja turystyczna. Miasto to jest wszak ewenementem w skali światowej. Powstały nawet specjalne biura turystyczne, które zajmują się organizowaniem wypraw do Miasta Duchów.

Rutynowy test doprowadził do największej katastrofy energetyki jądrowej.

Jak to się stało? Świat nie mógł uwierzyć. W centrum obsługi czwartego reaktora Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu rozpoczęto źle przygotowany test, w którym każda, nawet najdrobniejsza pomyłka mogła przyczynić się do katastrofy, a o tym obsługa nie wiedziała. Starano się sprawdzić, jak zachowa się reaktor po odcięciu go od zasilania i jak długo wytrzyma na energii zapasowej. Jednak jego moc zaczęła skakać, w celu jej ustabilizowania wyciągnięto pręty kontrolne. Pompa wodna źle tłoczyła wodę, temperatura reaktora gwałtownie wzrosła. Już nic nie można było zrobić. Ciszę nocnego nieba rozerwał huk, a do atmosfery dostał się silnie radioaktywny dym oraz szczątki tego, co niegdyś było blokiem czwartym...

Informacje o obiektach znaleziono na stronach : http://www.czarnobyl1986.strefa.pl/strefa/prypec/wesolemiasteczko.html

http://x-fun.n-tura.ru/interesting/10333-kakoy-ranshe-byla-i-kakoyu-stala-pripyat.html

dr. inż. Józef Sowa